Spotify pracuje nad narzędziem AI, które pozwoli słuchaczom przerabiać znane utwory bezpośrednio w aplikacji. Według "Financial Times" można będzie na przykład zamienić piosenkę folkową w taneczną albo stworzyć wersję, w której jeden artysta wykonuje kompozycję innego. Premiera jest planowana na pierwszy kwartał 2027 roku, a firma rozważa dodatkową opłatę 4 lub 5 dolarów miesięcznie. Górna kwota to około 19,70 zł. Nie wiadomo, ile usługa miałaby kosztować w Polsce. Dla porównania, Premium Individual kosztuje tu 26,99 zł miesięcznie.
Funkcja wymaga licencji. Spotify ma już porozumienia z Universal Music Group, organizacją Merlin i firmą Believe, a rozmawia z Sony Music i Warner Music. Zgoda wytwórni nie oznacza jednak dostępu do całego katalogu, bo o udziale mają decydować sami artyści. Sprzeciw wyraziła Olivia Rodrigo, która w wywiadzie dla "The Hollywood Reporter" odrzuciła udostępnianie swojej twórczości do takich zastosowań.
Spotify chce też opracować system, w którym tantiemy z remiksów trafiałyby do oryginalnych twórców. Odtworzenia nowych wersji miałyby się zaliczać do statystyk oryginałów. W przeciwieństwie do Suno, gdzie powstają zupełnie nowe utwory z poleceń tekstowych, tu przerabiane byłyby istniejące piosenki, i to tylko za zgodą wykonawców.
#Spotify #AI




