Wybierasz telewizor i widzisz dwa skróty: HDR10+ oraz Dolby Vision. Oba to formaty HDR z dynamicznymi metadanymi, ale mają różne pochodzenie. HDR10+ powstał przy udziale studia 20th Century Fox oraz firm Samsung i Panasonic, a Dolby Vision to technologia Dolby Labs.
Na papierze różni je głębia kolorów: HDR10+ obsługuje paletę 10-bitową (około 1,07 mld kolorów), a Dolby Vision 12-bitową (około 68,7 mld). W praktyce na rynku nie ma jednak standardowych telewizorów obsługujących 12 bitów. W pewnych przypadkach widać minimalne różnice na korzyść Dolby Vision, wynikające z precyzyjniejszego przetwarzania i płynniejszych przejść tonalnych, ale dużo zależy też od modelu telewizora.
Podział wśród producentów wynika z licencji: Dolby Vision jest płatny, a HDR10+ to bezpłatny, otwarty standard. Samsung wspiera wyłącznie HDR10+, Sony i LG tylko Dolby Vision, a oba formaty obsługują między innymi Philips, Panasonic i Hisense.
Netflix, Disney+ i Apple TV zwykle oferują oba formaty. W Amazon Prime większość treści jest w HDR10+, choć wybrane filmy i seriale mają też Dolby Vision. Max wspiera tylko Dolby Vision, więc na telewizorze Samsunga treści z tego serwisu uruchomią się w starszym HDR10, bez plusa.
#HDR #DolbyVision




