Robert Kubica był najszybszy w drugim treningu przed 6 Hours of Monza, czyli finałem sezonu Długodystansowych Mistrzostw Świata FIA WEC. Drugie miejsce zajął Harry Tincknell, a trzecie Raffaele Marciello.
Piątkowa sesja na włoskim torze odbywała się w zmiennych warunkach. Nawierzchnia zaczęła gwałtownie przesychać, więc zespoły zrezygnowały z opon deszczowych na rzecz gładkich. W ostatnich minutach na czoło wysunął się Kubica i pokonał okrążenie w czasie 1.38,143. To blisko osiem sekund lepiej niż najlepszy wynik z porannego treningu.
Przewaga 41-latka nad resztą stawki była wyraźna. Marciello, który w samej końcówce awansował na trzecie miejsce, stracił do Polaka ponad 1,5 sekundy. Uwagę zwraca też to, że fabryczny zespół Ferrari okazał się wolniejszy od samochodu Kubicy z AF Corse. To ekipa prywatna, która ściga się prototypem udostępnionym przez włoskiego producenta.
#Kubica #WEC




