Denisowian znaliśmy dotąd głównie z DNA. Zidentyfikowano ich w 2010 roku na podstawie materiału genetycznego z kości palca znalezionej w syberyjskiej jaskini. Teraz badacze dodają kolejne wskazówki do ich wyglądu: analiza szczątków sugeruje, że mogli mieć prostokątne oczodoły i umiarkowanie wysoki grzbiet nosa.
Badanie dotyczy około 20 skamieniałości ze stanowiska Xujiayao w północnych Chinach, odkrytych w latach 70. XX wieku. Mają co najmniej 130 tys. lat i leżały razem z pozostałościami zwierząt oraz narzędziami. Wcześniej sądzono, że należą do Homo juluensis. Zespół kierowany przez Qiaomei Fu przebadał fragmenty białek z dwóch kości. W kilku peptydach pojawiła się pojedyncza zmiana aminokwasu, znany marker denisowian, której nie znaleziono w porównywanych próbkach Homo sapiens ani neandertalczyków.
Białka mogą przetrwać dłużej niż DNA, które z czasem ulega degradacji. Nie zastępują badań genetycznych, ale pomagają ustalać pokrewieństwo, gdy materiał genetyczny jest już niedostępny. Szczątki z Xujiayao przypominają też skamieniałości z Harbinu, Jinniushan, Dali i Hualongdong. To wzmacnia hipotezę, że denisowianie byli szeroko rozprzestrzenioną i zróżnicowaną grupą.
Kompletnego portretu jeszcze nie ma. Zachowanych szczątków jest niewiele, a badacze podkreślają, że wygląd denisowian i różnice między ich populacjami wymagają dalszych analiz. Paleoantropolog Fabrice Demeter z Uniwersytetu Kopenhaskiego uznał badanie za ważny krok w ustalaniu, jak wyglądali i gdzie żyli.
#denisowianie #paleoantropologia




