Po zapowiedzi The Elder Scrolls 6 fani przyglądają się mapie Tamriel. Podtytuł gry i cytat z zwiastuna sugerują, że nowa część zabierze nas do Hammerfell. To kraina, o której w serii słyszeliśmy wielokrotnie, ale nigdy jej nie odwiedziliśmy.
Na mapie wygląda to tak, że zwiedziliśmy mniej więcej połowę Tamriel. Byliśmy m.in. w Daggerfall, Cyrodiil, Western Reach w High Rock, Skyrim, Morrowind, Stormhold, Mournhold, Solstheim i Stros M'kai, w głównych częściach serii, w Adventures: Redguard oraz w mobilnych The Elder Scrolls Travels. Poza zasięgiem nadal zostają duże obszary Valenwood, Black Marsh, Summerset Isles, Elsweyr i Hammerfell, spory fragment Morrowind i większa część High Rock.
Inaczej to wygląda, jeśli doliczyć The Elder Scrolls Online. Część graczy nie uważa go za kanoniczne, ale oficjalnie takie jest. Z ESO na mapie jest mniej białych plam niż zapełnionych. Jest jednak jedno „ale”: gra pokazuje Tamriel na wiele lat przed wydarzeniami z głównych odsłon, więc te regiony mogą wyglądać inaczej niż „aktualnie”.
#TheElderScrolls #Tamriel




