Strona główna / Nauka

Nauka

Budynki, które same się leczą

Budynki, które same się leczą
Ilustracja: Newsfera / AI — ilustracja poglądowa.
Wygoda czytania
100%

Pęknięcie w ścianie naprawiają bakterie, a mech na elewacji filtruje powietrze. Tak wygląda wizja inżynieryjnych materiałów żywych (ELM), czyli materiałów budowlanych wytwarzanych z udziałem alg, bakterii i grzybów. Na razie to raczej kierunek badań niż codzienność na budowach.

Powód zainteresowania jest prosty: produkcja betonu odpowiada za około 6% globalnych emisji gazów cieplarnianych, głównie przez cement. Zespół Henka Jonkersa z TU Delft pokazał w 2010 roku, że bakterie i składniki odżywcze dodane do mieszanki pozwalają pęknięciom goić się samodzielnie. Uśpione zarodniki aktywują się, gdy do rysy dostanie się wilgoć, i wytrącają wapień, który ją wypełnia. Spółka Basilisk, wydzielona z tych badań, twierdzi, że jej beton zasklepia rysy o szerokości do 0,8 mm.

Drugi kierunek to materiały „hodowane”. Brytyjski start-up Cresco Biotech robi płyty akustyczne i termiczne z odpadów przemysłowych i rolniczych, a spoiwem jest bakteria produkująca wapień. Grzybnia (mycelium) szybko rośnie i dobrze tłumi dźwięk, ale w czystej postaci jest zbyt słaba na materiał konstrukcyjny, więc grzybowych wieżowców nie należy się spodziewać.

Sami badacze studzą entuzjazm. Wejście na rynek budowlany jest kosztowne, a główne korzyści z materiałów samonaprawiających mogą być widoczne dopiero po dekadach. Jonkers przestrzega też, by nie zakładać, że coś jest lepsze tylko dlatego, że jest „bio”.

#biotechnologia #budownictwo

Podaj dalej
FacebookWhatsApp
Źródło
eos.org — https://eos.org/features/building-the-cities-of-tomorrow-with-living-materials (otwiera stronę zewnętrzną)
Ilustracja
Ilustracja: Newsfera / AI — ilustracja poglądowa.

Więcej: Nauka

Cały dział Więcej: Nauka →