Astronomowie znaleźli w Pasie Kuipera, za Plutonem, obiekt, który może okazać się kolejną planetą karłowatą. Namierzono go dzięki Obserwatorium Very C. Rubin. Na razie nosi roboczy oznaczenie 2026 ED138, a samo odkrycie wymaga jeszcze potwierdzenia.
Szacowana średnica ciała to od około 600 do 1500 kilometrów, więc wielkością może przypominać Makemake lub Haumea. Szukanie takiego obiektu nie jest łatwe: Pas Kuipera to ogromny obszar pełen lodowych ciał, sięgający mniej więcej 55 jednostek astronomicznych od Słońca. Matthew Holman przyznaje: „Takie obiekty zdarzają się niezwykle rzadko, więc natychmiast zacząłem sprawdzać, czy ja sam albo algorytm, nie popełniliśmy jakiegoś błędu”.
Ciekawe jest też to, że pierwsze ślady 2026 ED138 widać na zdjęciach z instrumentu Dark Energy Camera z lutego 2016 roku. Obiekt uchwycono potem na obrazach z lat 2017, 2018, 2019 i 2023. Kamera Obserwatorium Rubin ma 3,2 gigapiksela i w jednej ekspozycji obejmuje obszar nieba wielkości 40 tarcz Księżyca, a ponowne skanowanie tych samych fragmentów pomaga wykrywać wcześniej nieznane obiekty.
#PasKuipera #Astronomia




