W sklepie niemal każdy telewizor wygląda efektownie, ale to często zasługa trybu sklepowego, który mocno podbija kolory i jasność. W domu, przy innym oświetleniu, wrażenie bywa zupełnie inne. Zwraca na to uwagę Benchmark.pl w zestawieniu 55-calowych modeli.
Zdaniem autorów wiele rzeczy wciąż nie jest uniwersalnych. Samsung stawia na HDR10+, Sony i LG na Dolby Vision, a TCL, Hisense, Philips i Panasonic obsługują oba formaty. Nie każdy port HDMI musi być zgodny ze standardem 2.1, a spora część telewizorów ma wciąż tylko port Ethernet 100 Mbps. Dźwięk z bardzo cienkiej obudowy trudno poprawić, więc najlepszym kompromisem jest soundbar.
Warto też czytać nazwy technologii: Micro RGB to nie to samo co Micro LED, a określenie MiniLED nie zawsze oznacza zaawansowane podświetlenie strefowe. Według zestawienia przy 55 calach poniżej około 2500–2800 zł łatwo trafić na podstawowe konstrukcje, a powyżej około 7500–9000 zł nie zyskamy już lepszych parametrów, więc lepiej rozważyć większą przekątną.
#telewizory




