W niedzielę 1 listopada Cmentarz Osobowicki we Wrocławiu zapełniał się z godziny na godzinę. Już o 8:00, mimo niezbyt sprzyjającej pogody, alejkami największej wrocławskiej nekropolii szły tysiące osób z chryzantemami i zniczami. Największego ruchu można się spodziewać około południa, a wielu odwiedzających przyjdzie też wieczorem, gdy alejki rozświetlają płomienie zniczy. Część osób rozłożyła odwiedziny na dwa dni i pojawiła się na cmentarzach już w sobotę.
Na Osobowickim pochowanych jest blisko 140 tys. osób, dlatego w okolicy co roku zmienia się organizacja ruchu. Dla aut zamknięty jest m.in. fragment ul. Reymonta, most Osobowicki w jedną stronę oraz ulice Osobowicka i Łużycka. Na tyłach cmentarza, od strony ul. Obornickiej, działa parking na terenie jednostki wojskowej. Wojsko wprowadziło tam w tym roku szczególne ograniczenia dotyczące modeli i wyposażenia pojazdów.
Alternatywą jest komunikacja miejska: tramwaje i autobusy kursują ul. Osobowicką i Łużycką, zatrzymując się pod bramami cmentarza. Większość bram będzie 1 listopada otwarta przez całą dobę.
#Wrocław #WszystkichŚwięci




