Analizy klimatologów sugerują, że około 2 tys. lat temu Ziemia zmierzała w stronę początku nowego cyklu epoki lodowcowej. Wnioski oparto na badaniu pozostałości roślin oraz pomiarach radioaktywnego izotopu berylu-10 w lodowcu na wyspie Baffin.
Badacze z Columbia University i University of Colorado Boulder odtworzyli, jak zmieniał się lodowiec Laurentide, który w przeszłości obejmował rozległe obszary Ameryki Północnej. Około 3 tys. lat temu osiągnął najmniejsze rozmiary, a potem znów zaczął narastać. W drugiej połowie XX wieku ponownie zaczął tracić masę.
Ten kierunek zmian przerwał wzrost średnich temperatur w XX wieku, wiązany z działalnością człowieka. Profesor Shaun Marcott z University of Wisconsin-Madison zwraca uwagę, że emisje gazów cieplarnianych mogą przesunąć kolejne epoki lodowcowe nawet o setki tysięcy lat, a następny cykl najpewniej się nie rozpocznie. Ile glacjałów zostanie „pominiętych”, zależy od skali przyszłych emisji węgla.
#klimat #nauka




