Mercedes-Benz rozszerza współpracę z Nvidią, a celem obu firm jest autonomia poziomu 4. Partnerstwo ma połączyć inżynierię Mercedesa i platformę MB.OS ze sprzętem i oprogramowaniem Nvidii do jazdy autonomicznej. Ma to utorować drogę samochodom L4 dostępnym dla klientów oraz temu, co Mercedes nazywa „robolimuzynami”. Jörg Burzer z zarządu Mercedes-Benz Group określił Nvidię jako najważniejszego strategicznego partnera w obszarze jazdy zautomatyzowanej.
Mercedes ma korzystać z architektury Hyperion, rozwijanej z myślą o flotach L4 i robotaksówkach, opartej na komputerach Drive AGX. Całość współpracuje z Nvidia Halos, czyli równoległym stosem bezpieczeństwa z redundancją i zabezpieczeniami. Nvidia ma też Alpamayo: rodzinę otwartych modeli VLA, trenowanych w wirtualnym świecie, a potem wdrażanych w realnym. Potrafią one wyjaśnić, dlaczego działają w określony sposób.
To zmiana podejścia. W 2023 roku Mercedes dostał w Europie zgodę na sprzedaż systemu poziomu 3 dla EQS i klasy S, który pozwalał jechać bez rąk na kierownicy i bez patrzenia na drogę do 40 mph na autostradach. W tym roku marka ujawniła, że rezygnuje z niego w Europie z powodu wysokich kosztów, częściowo przez drogi lidar od Luminara.
Wygląda na to, że Mercedes przeskoczy z obecnego systemu Level 2++ od razu na Level 4. Tą drogą poszły też Waymo i Cruise, które wskazywały na obawy o bezpieczeństwo systemów poziomu 3.
#Mercedes #Nvidia




