W sieci krążą nagrania z drogi do Morskiego Oka, na których turyści karmią jelenia z ręki. Na jednym z nich mężczyzna szarpie zwierzę za poroże. Wicedyrektor TPN Filip Zięba przekazał PAP, że okoliczności incydentu są wyjaśniane, a pracownicy analizują między innymi zapisy monitoringu.
Zdaniem Zięby nagranie pokazuje szerszy problem niż pojedyncze zachowanie jednego turysty. Jeleń przyzwyczaił się do ludzi w długim procesie, do którego przyczynia się wielu odwiedzających: przez dokarmianie, wabienie, podchodzenie, próby dotykania czy zdjęcia z bliska. Zwierzę uczy się kojarzyć człowieka z łatwo dostępnym jedzeniem, szuka kontaktu i może zachowywać się coraz bardziej natarczywie. Nie musi to oznaczać agresji, ale może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji dla turystów i dla samego jelenia.
Park monitoruje zwierzę i próbuje je odstraszać, między innymi specjalistycznym środkiem. Nie potrafi jeszcze ocenić skuteczności tych działań, bo odwrócenie utrwalonych zachowań jest trudne i wymaga konsekwencji. TPN prosi, by nie dokarmiać dzikich zwierząt, nie wabić ich i nie nawiązywać z nimi bezpośredniego kontaktu. Jeśli da się to zrobić bezpiecznie, warto też reagować na niewłaściwe zachowania innych.
#Tatry #TPN




