Astronomowie zmierzyli ilość helu powstałego w pierwszych pięciu minutach istnienia Wszechświata z dokładnością 0,5 proc. To trzy razy precyzyjniej niż wcześniejsze szacunki.
Badacze przeanalizowali 15 pierwotnych, małych i odległych galaktyk. Wykorzystali 130 godzin obserwacji Wielkim Teleskopem Lornetkowym i jednocześnie badali ponad 10 linii widmowych helu oraz 15 linii wodoru. Wyniki opisano w pięciu artykułach w „The Astrophysical Journal”.
Pomiar pomaga sprawdzać Model Standardowy fizyki i obliczać liczbę rodzin neutrin. Evan Skillman z Uniwersytetu Minnesoty nazwał to eksperymentem fizycznym w wielkiej skali i jednym z największych odkryć w swojej 40-letniej karierze.
Czy tak precyzyjne pomiary z odległych galaktyk zmieniają Wasze spojrzenie na to, jak dobrze znamy początki Wszechświata?
Źródło: https://www.sciencedaily.com/releases/2026/10/261019093442.htm Ilustracja: Newsfera / AI — scena poglądowa, nie zdjęcie wydarzenia ani oficjalny materiał.




