F-Stop to jedna z niedomkniętych gier Valve. Powstała w 2007 roku jako część wewnętrznego game jamu i spodobała się na tyle, że rozwijano ją dalej, nawet jako prequel Portala. Testy okazały się jednak niepomyślne, więc tytuł odłożono na półkę.
Teraz gra wraca, ale nie dlatego, że Valve odkopało prawie 20-letni projekt. Zasługa leży po stronie fanów. Społeczność z kanału Valve Cut Content na Discordzie poskładała kilka wycieków i udostępniła grę każdemu do pobrania. Większość assetów trafiła do sieci pod koniec sierpnia, a kod gry i dane map doszły w ostatnim czasie. Według Kotaku członek tego Discorda miał za nie żądać tysiąc dolarów, ale ostatecznie oddał całość za darmo.
Na YouTubie pojawiły się już walkthrough. Widać na nich, że w miejscu niektórych brakujących assetów wyświetla się fioletowo-czarna szachownica. Mimo to prawie każdy aspekt gry jest w pełni funkcjonalny, także najważniejszy: aparat, który przenosi sfotografowane obiekty do świata rzeczywistego. Podobny motyw wykorzystano w Viewfinderze z 2023 roku.
#Valve #Portal




