Wichura Austen uderzyła w południowe Niemcy. Silny wiatr przewracał drzewa, a te uszkadzały linie energetyczne. Tysiące domów zostało bez prądu.
Najtrudniejsza sytuacja była w szpitalu uniwersyteckim we Fryburgu. Placówka czasowo ograniczyła przyjęcia na oddział ratunkowy i przyjmowała tylko pacjentów w stanie zagrożenia życia. Zasilanie przełączono na alternatywne linie, które nie zostały uszkodzone. Władze miasta poinformowały też, że częściowo przestała działać sieć komórkowa. W Badenii-Wirtembergii i Nadrenii Północnej-Westfalii część pociągów odwołano lub opóźniono.
Ekspert cytowany przez „Bilda” tłumaczy, że o skali szkód decyduje pora roku. Drzewa z dużą ilością liści łapią wiatr jak żagle, a rozmiękła od deszczu ziemia ułatwia wyrywanie ich z korzeniami. Dlatego podmuchy, które zimą nie narobiłyby większych szkód, teraz są wyjątkowo groźne.
Według Niemieckiej Służby Meteorologicznej wichury o sile huraganu w niedzielę po południu i wieczorem prognozowano także w Hamburgu i Bremie. Połączenia promowe na Helgoland zawieszono co najmniej do wtorku. Wiatr ma ucichnąć dopiero w poniedziałek wieczorem, a służby apelują o unikanie niepotrzebnych podróży.
#Niemcy #wichura




