Klemens Joniak w finale Letnich Grand Prix w Klingenthal zajął trzecie miejsce. Dla 21-latka było to pierwsze podium konkursu tej rangi w karierze. Coraz częściej wymienia się go wśród największych nadziei polskich skoków, obok Kacpra Tomasiaka.
Poza skocznią, jak ujawnił Eurosport, interesuje się motoryzacją, a wolny czas chętnie poświęca na sztukę: rzeźbi w drewnie, maluje na szkle i rysuje. „Lubię robić ciekawe rzeczy, które wymagają precyzji. Potrafią na chwilę odciąć głowę od wszystkiego i przede wszystkim sprawiają mi radość” – mówił dziennikarzom Eurosportu. Zamiłowanie pojawiło się w dzieciństwie, bo jego ciocia zajmuje się takimi rzeczami.
Jako dziesięciolatek zrobił rzeźbę rąk Boga i Adama z fresku Michała Anioła „Stworzenie Adama”. Wykonał też pracę na zamówienie dla trenera Wojciecha Topora, czyli deskę pod laptopa z góralskimi motywami. Trener mówi, że to chyba było dwa lata temu, a deska nadal jest w użyciu, także na skoczni.
#skokinarciarskie #KlemensJoniak




