Heidi Klum znów zaskoczyła na własnej imprezie halloweenowej. Modelka świętowała 25-lecie swojego słynnego balu, a jej kostium – ogromna, odcięta „lewa dłoń” – sprawił, że była nie do poznania. 53-letnia Klum przyznała, że do stworzenia tej kreacji potrzebowała pomocy wielu osób.
„To wymagało naprawdę wielu rąk – myślę, że około 10 albo 20” – żartowała podczas pozowania do zdjęć.
Inspiracją była jej własna dłoń. „Spojrzałam na swoją rękę i pomyślałam: »chyba zmieszczę swoje ciało w środku«. Zawsze staram się wymyślić coś nietypowego i nie sądzę, by ktoś wcześniej chodził przebrany za dłoń” – tłumaczyła.
W poprzednich latach Klum pojawiała się na swojej imprezie m.in. jako olbrzymi robak, Meduza i księżniczka Fiona z filmów o Shreku. Bal od lat uchodzi za jedno z ważniejszych wydarzeń w kalendarzu celebrytów, którzy przyjeżdżają na niego do Nowego Jorku z całego świata.
#HeidiKlum #Halloween




