Inteligentny głośnik Google Home potrafi w tle pobierać aktualizacje, ale w tym procesie pojawił się błąd. Według doniesień może on powodować bardzo duży transfer danych, a samo urządzenie nic o tym nie sygnalizuje. Przy limitowanym pakiecie internetu może to oznaczać dodatkowe opłaty.
Użytkownicy Reddita opisują skrajne przypadki: w jednym wpisie głośnik miał pobrać ponad 200 GB w ciągu doby, inna osoba pisała o 35 GB dziennie. Jedna z możliwych przyczyn to zawieszona aktualizacja, która wielokrotnie zaczyna pobierać ten sam pakiet. Nie ustalono, czy problem dotyczy konkretnych modeli, choć część wpisów wskazuje na nowszy głośnik Home.
Zużycie najłatwiej sprawdzić w panelu routera, gdzie widać transfer poszczególnych urządzeń. Jeśli wynik wygląda nietypowo, tymczasowo można odłączyć głośnik od zasilania na kilka dni. Google potwierdziło serwisowi 9to5Google, że pracuje nad poprawką.




